sobota, 2 lutego 2013

Gavroch'ka

Wczoraj skończyłam moją dziewczynkę. Haftowałam dokładnie tydzien.



Zrobię jeszcze chłopca, ale muszę odpocząc trochę od tych brązów.
W ramach odskoczni planuję coś kolorowego i owocowego.

A na pierwszy ogień poszły jabłuszka

Zpisałam się na kolejny Sal, tym razem to piękny las sosnowy.

Chętnych zapraszam do...

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zaległości pokazywac będę...

Znów przerwę w blogowaniu sobie zrobiłam, nie pisałam, ale za to haftowałam i kilka nowych hafcików poczyniłam.
Wiem, wiem dawno już po świętach, ale w ostatnim poście chwaliłam się, że mikołaj do mnie idzie.. i przyszedł i nawet bałwanka ze sobą przyprowadził..

A na krótkim wyjezdzie do Świnoujścia Damę w Kapeluszu haftnęłam

Jakiś czas temu wyprosiłam od Gabrysi z blogu " Gabrysiowe Rękodzieło" wzór króliczka. Machnęłam igiełką i jest mój.....


Wszystkie jeszcze nie wyprane, nie oprawione, ale postaram się to szybko nadrobic.
A obecnie Gavroch'ka z ostatniego wydania Igłą Malowane..

Hafci się ją bardzo przyjemnie mimo dużej ilości brązów i beży.Mam nadzieję szybciutko ją skończyc...
To chyba tyle z moich zaległości... jednym słowem chyba sie nie leniłam...

niedziela, 23 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!


W przeciągu całego roku,

Jest taki jeden dzień, dzień zimy,

Który pachnie pysznym barszczykiem oraz choinką,

Wesołych i zdrowych świąt sobie wtedy życzymy

Potrawy na wigilijny stół robimy,

Szczęście wita nasze progi,

Jest to dzień dla nas bardzo drogi.

Pierwszej gwiazdki wypatrujemy a kiedy już zaświeci

W naszym domu już kolęda leci.

Wiara niech wytrwa z nami rok cały,

Oby święta się udały!




czwartek, 29 listopada 2012

Świątecznie...

Ja już mam worek prezentów!!!!!

I MIkołaj do mnie idzie.....

Święta tuż... tuż...

Zaskoczonam.....

Mam i ja!!!! Wyróznienia!!! A nawet dwa. Dwie wspaniałe kobitki Anna z blogu " Małymi Kroczkami" i Ewas z "Spełnienie?" mnie zaskoczyły i wysłały
Bardzo dziękuję. Jest mi niezmiernie miło!!!
Pytania Ani:
1. Halibut czy Tołpyga ? Halibut.
2. Zorza polarna czy tęcza? Tęcza.
3. Kwiaty doniczkowe czy cięte? Doniczkowe, zawsze szkoda mi ciętych, szybko więdną.
4. Poranki czy wieczory? Zdecydowanie wieczory, uwielbiam siedziec wieczorami i dłubac, za to rano jest "płacz".
5. 7 czy 13 ? 13!!!! ja urodziłam się 13 marca, mój brat 13 lutego, moja córka 13 lipca no i mieszkam pod 13!!!!
6. Pies czy kot ? I pies i kot. Mam w domu trzy pieski i cztery kotki.
7. Samochód czy rower? Niestety samochód. Taka praca.
8. Białe czy czarne? Chyba wolę czarny... ale nie wiem dlaczego
9. Krzyżówka czy sudoku ? Trochę tego, troche tego...
10. Kawa rozpuszczalna czy parzona ? Rozpuszczalna i to w duzych ilościach....
11. pająk czy żaba ? Żaba... jakoś z pajakami się nie mogę zaprzyjażnic.. fuuu...

Pytania Ewy
1.Skąd czerpiesz inspiracje do swoich prac? Z Waszych blogów Drogie Koleżanki!!!
2.Jaką technikę najbardziej lubisz? Chyba zalezy od natchnienia. Raz haft, innym razem druty, szydełko.
3.Jak długo prowadzisz bloga? Niedługo będą pierwsze urodziny...
4.Ulubiona książka. " Ania z Zielonego Wzgórza" Luycy Maud Montgomery. Czytałam wiele razy i uwielbiam do niej wracac.
5. Ulubione ciasto. Sernik.
6.Ulubiona pora roku. Lato!!!
7.Z czym kojarzą Ci się anioły? Z moją kolezanką z którą kiedys wynajmowałam mieszkanie. Hurtowo robiła je z masy solnej, piekła je w piekarniku i póżniej malowała. Cały nasz pokój był w aniołach....
8.Czy Św. Mikołaj istnieje? Oczywiście!!!! Nie śmiem watpic.
9.O jakim prezencie marzysz na gwiazdkę? Oh!!! Ah!!!
Jaki dzień tygodnia lubisz najbardziej? Piątek..... weekend się zaczyna....
Życie zaczyna się po……./dokończ/. Ponoc po czterdziestce, ale ja nie wiem bo mi jeszcze troche brakuje...

Drogie Koleżanki! Ja was wszystkie wyrózniam. Za wszystko, za to ze jesteście, że zaglądacie, że komentujecie, że ja mogę zaglądac do was, czerpac inspiracje i wzdychac oh i ah jakie cuda potraficie zrobic! Nie będę wysyłała wyróznień. Pytac tez nie wymyslę. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz serdeczne dzięki.



czwartek, 22 listopada 2012

Zaległości i nowości...

Kocia nie pokazywałam dawno. Niewiele.. ale cos tam wyhafciłam... w obrazku wkradł mi się błąd, nie umiem teraz tego skleic do kupy.. męczę i męczę....ale może na czas skończę.
A z nowości to... sweterek sobie wymysliłam i zrobiłam.
I na mnie... dzisiaj ochrzczony i noszony...
Bardzo spodobała mi sie metoda robienia sweterków od góry, bezszwowo... więc robię drugi... dla córci....jak zrobię to pokażę.

wtorek, 30 października 2012

Skończony...

Szybciutko mi poszło.
Sama dobierałam kolory, no i troszkę ten wzorek zmieniłam tak, aby mi do ramki pasował. Wyszło chyba nawet dobrze. A tu.... kocie. Sjesta nalepsza u pani na łóżku.
Nasza kotka w tym roku okociła sie dwa razy. Dwa razy miała po pięc maleństw. Dla wiosennej piątki bez problemu znalazłam nowy dom, niestety dla tej jesiennej juz nie. I mam teraz w domu sześc kotów. Trochę duzo... Jak jest ktos kto ma więcej niech mnie pocieszy.....