niedziela, 23 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!


W przeciągu całego roku,

Jest taki jeden dzień, dzień zimy,

Który pachnie pysznym barszczykiem oraz choinką,

Wesołych i zdrowych świąt sobie wtedy życzymy

Potrawy na wigilijny stół robimy,

Szczęście wita nasze progi,

Jest to dzień dla nas bardzo drogi.

Pierwszej gwiazdki wypatrujemy a kiedy już zaświeci

W naszym domu już kolęda leci.

Wiara niech wytrwa z nami rok cały,

Oby święta się udały!




czwartek, 29 listopada 2012

Świątecznie...

Ja już mam worek prezentów!!!!!

I MIkołaj do mnie idzie.....

Święta tuż... tuż...

Zaskoczonam.....

Mam i ja!!!! Wyróznienia!!! A nawet dwa. Dwie wspaniałe kobitki Anna z blogu " Małymi Kroczkami" i Ewas z "Spełnienie?" mnie zaskoczyły i wysłały
Bardzo dziękuję. Jest mi niezmiernie miło!!!
Pytania Ani:
1. Halibut czy Tołpyga ? Halibut.
2. Zorza polarna czy tęcza? Tęcza.
3. Kwiaty doniczkowe czy cięte? Doniczkowe, zawsze szkoda mi ciętych, szybko więdną.
4. Poranki czy wieczory? Zdecydowanie wieczory, uwielbiam siedziec wieczorami i dłubac, za to rano jest "płacz".
5. 7 czy 13 ? 13!!!! ja urodziłam się 13 marca, mój brat 13 lutego, moja córka 13 lipca no i mieszkam pod 13!!!!
6. Pies czy kot ? I pies i kot. Mam w domu trzy pieski i cztery kotki.
7. Samochód czy rower? Niestety samochód. Taka praca.
8. Białe czy czarne? Chyba wolę czarny... ale nie wiem dlaczego
9. Krzyżówka czy sudoku ? Trochę tego, troche tego...
10. Kawa rozpuszczalna czy parzona ? Rozpuszczalna i to w duzych ilościach....
11. pająk czy żaba ? Żaba... jakoś z pajakami się nie mogę zaprzyjażnic.. fuuu...

Pytania Ewy
1.Skąd czerpiesz inspiracje do swoich prac? Z Waszych blogów Drogie Koleżanki!!!
2.Jaką technikę najbardziej lubisz? Chyba zalezy od natchnienia. Raz haft, innym razem druty, szydełko.
3.Jak długo prowadzisz bloga? Niedługo będą pierwsze urodziny...
4.Ulubiona książka. " Ania z Zielonego Wzgórza" Luycy Maud Montgomery. Czytałam wiele razy i uwielbiam do niej wracac.
5. Ulubione ciasto. Sernik.
6.Ulubiona pora roku. Lato!!!
7.Z czym kojarzą Ci się anioły? Z moją kolezanką z którą kiedys wynajmowałam mieszkanie. Hurtowo robiła je z masy solnej, piekła je w piekarniku i póżniej malowała. Cały nasz pokój był w aniołach....
8.Czy Św. Mikołaj istnieje? Oczywiście!!!! Nie śmiem watpic.
9.O jakim prezencie marzysz na gwiazdkę? Oh!!! Ah!!!
Jaki dzień tygodnia lubisz najbardziej? Piątek..... weekend się zaczyna....
Życie zaczyna się po……./dokończ/. Ponoc po czterdziestce, ale ja nie wiem bo mi jeszcze troche brakuje...

Drogie Koleżanki! Ja was wszystkie wyrózniam. Za wszystko, za to ze jesteście, że zaglądacie, że komentujecie, że ja mogę zaglądac do was, czerpac inspiracje i wzdychac oh i ah jakie cuda potraficie zrobic! Nie będę wysyłała wyróznień. Pytac tez nie wymyslę. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz serdeczne dzięki.



czwartek, 22 listopada 2012

Zaległości i nowości...

Kocia nie pokazywałam dawno. Niewiele.. ale cos tam wyhafciłam... w obrazku wkradł mi się błąd, nie umiem teraz tego skleic do kupy.. męczę i męczę....ale może na czas skończę.
A z nowości to... sweterek sobie wymysliłam i zrobiłam.
I na mnie... dzisiaj ochrzczony i noszony...
Bardzo spodobała mi sie metoda robienia sweterków od góry, bezszwowo... więc robię drugi... dla córci....jak zrobię to pokażę.

wtorek, 30 października 2012

Skończony...

Szybciutko mi poszło.
Sama dobierałam kolory, no i troszkę ten wzorek zmieniłam tak, aby mi do ramki pasował. Wyszło chyba nawet dobrze. A tu.... kocie. Sjesta nalepsza u pani na łóżku.
Nasza kotka w tym roku okociła sie dwa razy. Dwa razy miała po pięc maleństw. Dla wiosennej piątki bez problemu znalazłam nowy dom, niestety dla tej jesiennej juz nie. I mam teraz w domu sześc kotów. Trochę duzo... Jak jest ktos kto ma więcej niech mnie pocieszy.....

poniedziałek, 29 października 2012

Ostatnio...

Zauroczył mnie taki mały skrzacik. Haftnęam więc go szybciutko. Nawet miałam w domu ramkę do niego.
Obecnie szybciuto mały hafci halloweenowy, może zdążę... zdjęcie co będzie...
i juz parę krzyzyków....
Z drutów zszedł ostatnio otulacz dla mnie...
i czapka dla mojego osobistego pana
Szalik kuzynka odebrała.. zadowolona.. zapomniałam zrobic zdjecia.

czwartek, 18 października 2012

Sal Sylwestrowa Noc 3

Pora na kolejną odsłonę kocia....
Niewiele, ale parę krzyżyków przybyło....

Na drutach...

Skończony komplecik dla Olci...Dziewczę do zimy przygotowane....
Obecnie robi się szalik dla kuzynki...
Jeszcze nie widziała, mam nadzieję, że się spodoba.

czwartek, 4 października 2012

wtorek, 2 października 2012

Blisko święta....

A co... do świąt niedaleko, ja się powoli szykuję.
Mały, ale fajny.. mi się podoba... jeszcze nie wiem na co go przeznaczę.

Poncho

Zrobiłam sobie poncho, wzór podejrzałam u kolezanek na blogu, bardzo mi sie spodobał. Wiele rzeczy mi się na waszych blogach podoba, z chęcią robiłabym wszystkie, ale niestety czasu na wszystko brakuje. I krzyzyki bym robiła i drutami pomachała. Zaczętych robótek mam sporo, czasami nie wiem, którą kończyc. Nie wspomnę, że nowych pomysłów jest mnóstwo. Ah.. ten czas.....
Chciałbym jeszcze miec do niego mitenki, nawet cos tam poczyniłam, ale niestety przy pięciu drutach moja cierpliwosc szybko się kończy.

Zaległości...

Niedługo kolejna odsłona Sylwestrowego Salu, a ja jeszcze pierwszej nie prezentowałam. Na chwilę obecną mój kociak ma sie tak....
.

czwartek, 6 września 2012

Robótkowo....

Uparłam się , że nauczę się robic swetry od góry. No i wymęczyłam, wypłakałam, prułam i robiłam,, ale jest ...... bluzeczka. Nie jest to super okaz, bo teraz wiem gdzie popełniłam błedy, że włóczka się niekoniecznie nadaje, bo się skręca... ale dumna i tak jestem
Chusta , Która juz dawno jest w Swinoujsciu. Wzór to Gingko.
Niestety przed blokowaniem, bo po blokowaniu zapomniałm zrobic zdjecia. Obecnie na drutach..Chusta, wzór Fylleryd, oczywiście z Ravelry...
Kiepskie zdjecie, ciemne, jak zrobie chustę zrobię lepsze zdjęcie. O krzyzykach też napiszę, ale następnym razem... Mam za to prośbę.....
Gdyby ktos posiadał wzór i się ze mna podzielił, będę bardzo wdzięczna. ..

Sal " Sylwestrowa Noc"

Zapisałam się na sal... Tym razem wyszywac będziemy Kotka z zegarem.

Jestem....

Nie wiem jak wytłumaczyc swoją nieobecnośc... Po prostu czas tak szybko leci i nawet nie zorientowałam się, że tak długo mnie nie było...... Więc nadrabiam zaległości. Zacznę może od najmniej przyjemnej rzeczy... a mianowicie zmiana pracy, niestety... i mnie dopadła restrukturyzacja, zreszta nie tylko mnie ale częśc (większą) moich koleżanek. Jestem w trakcie zakładania działalności gospodarczej i przechodzę na własny rozrachunek. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...... Urlopowo.... Oczywiście w Świnoujściu. To miasto mi się chyba nigdy nie znudzi....Jest nawet możliwosc że tam zamieszkam. Oto fotki ze spceru po plaży.... Olcia w parki linowym Robótkowo w następnym poscie, bom zdjęc nie zrobiła.....

czwartek, 28 czerwca 2012

Sobie wymyśliłam....

Zawsze marzył mi się taki organizer,co by za często nie musiec nitki w igle wymieniac. I zrobiłam dzisiaj dwa takie cukiereczki
Jeden już oznaczony i przygotowany do pracy....
Mam nadzieję, że zda egzamin. Mój nowy hafcik na dzień dzisiejszy prezentuje się tak....

środa, 27 czerwca 2012

MISIA

Panna Misia skończona.
I oczywiście nowy hafcik zaczęty. Robię go z przeznaczeniem na prezent. Motyw troch egipski.

wtorek, 26 czerwca 2012

Sal Małżeński

Bożenia zaprasza na Małżeński Sal. Skusiłam się. Śliczniutkie kwiatuszki. A robótkowo się nie nudzę. Na kanwie Marzenki wyhafciłam kapelicik. Moja też juz gotwa do wysyłki Taki mały sliczny misiu wpadł mi pod igiełkę i już jest na ukończeniu A na szydełku mam obrus Zaległości w blogu nadrobiłam. Nie jestem systematyczna, ale taka moja natura. Zawsze tak było, zawsze robię wszystko na ostatnią chwilę. I chyba już tego nie zmienię. Idę robic pierogi... z jagodami.

piątek, 25 maja 2012

RR i RR

Dawno dawno temu zapisałam sie na RR u Pelasi. Obrazki super.
Przez przygotowania komunijne trochę jestem do tyłu z moimi RRami, ale dzisiaj dokonałam zakupów, podzieliłam mulinę, naszykowałam kanwe i ruszam....