niedziela, 26 lutego 2012

Komunia.

Jak wspominałam wcześniej córcia zażyczyła sobie obrazek na Komunię. Więc zrobiłam.
Oprawiłam sama. Kiedys jak byłam w Świnoujściu trafiłam w netto na tanie ramki do obrazków, kupiłam kilka.
Moje dziewcze jest zachwycone.

Wymianka

Zapisałam się na wymiankę świateczną u Moteczka. Pierwszy raz biorę udział w takiej wymiance. Trochę mam obawy czy dobrze przygotuję prezent, ale sie postaram, juz zaczynam myslec co moge sama zrobic.

Kolejny sal...

No i nie wytrzymałam i na kolejny sal się zapisałam. Tym razem u Elen. Wzorek jest cudowny, dlatego nie mogłam sie oprzec. Poczęłam już nawet kilka krzyzyków, ale jeszcze dzisiaj chwalic się nie będę.

czwartek, 9 lutego 2012

KAWUSIE

Nie to, żeby mi było mało....ale kawusiom nie odpuszczę. Wprosiłam się na Sal Kawowy u Tami. WZór juz mam, kanwę tez, jade po muline, bo mam braki. Kawusie są urocze. Ach... kiedy ja to wszystko skonczę.

niedziela, 5 lutego 2012

Trochę szydełka

Jakiś czas temu zakupiłam taka oto gazetkę. Spodobały mi sie bardzo te skarpetki..
Szydełko nie jest mi obce, ale mimo kursiku zaprezentowanego na poczatku gazetki, jakos nie bardzo mogę pojąc zasady robienia tych skarpet. Tylko trening czyni mistrza, więc siedze i kombinuje. A oto co powstało dzisiejszego popołudnia...

Robię. Czy zrobię czas pokaże. Nigdy skarpet nie robiłam.
Już od dawna noszę się z zamiarem pokazania mojej kocio psiej famili. Bowiem w domu mam trzy psy i jednego kota, własciwie kotkę Lusię.

A pieski to Kama, Wega i Pikuś. Niestety nie posiadam zdjęcia Pikusia
To Kamusia...
A to Wegusia...
Pieski są mlode, nie maja jeszcze nawet pół roku, a psotnice, że brak słów. Niestety nie toleruja mojej kotki Lusi. Ale za to bardzo kochane.

Po urlopie...

Witam po długiej nieobecnosci. Usprawiedliwiam sie tym, że byłam w Świnoujsciu gdzie nie mamy dostepu do netu.

Udało mi sie podgonic troche SALowe zaległosci.
Zaczęłam tez obrazek komunijny dla mojej corci

Skończyłam też kociaka, który we wzorze jest ostatni a dla mnie pierwszy, bo ja wszystie prace zaczynam od konca.

Podgoniłam tez jajo wielkanocne

Zaczęłam tez warzywka

Jednym słowem czasu nie marnowałam.